Pięć miesięcy aresztu za naruszenie kwarantanny. Sąd uchylił areszt po interwencji Ordo Iuris


Home   >   Wiadomości

Pięć miesięcy aresztu za naruszenie kwarantanny. Sąd uchylił areszt po interwencji Ordo Iuris
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: unsplash.com (engin akyurt+Long Truong)

Sąd Okręgowy w Toruniu uchylił areszt wobec kobiety, którą na ponad cztery miesiące pozbawiono wolności po tym jak naruszyła kwarantannę nałożoną w związku z pandemią koronawirusa. Instytut Ordo Iuris przygotował na ten temat opinię „amicus curiae”. Prawnicy wskazali, że zastosowanie tak drastycznego środka zapobiegawczego było bezzasadne.

 

Zdaniem Ordo Iuris, nie ma podstaw do obawy ucieczki lub ukrywania się kobiety, matactwa, utrudniania przez nią postępowania, popełnienia innego przestępstwa czy też do zastosowania tymczasowego aresztu wyłącznie z uwagi na surowość grożącej kary. Biorąc pod uwagę stan zdrowia oskarżonej i jej najbliższych, Instytut wnosił o uchylenie tymczasowego aresztowania bądź zastosowanie łagodniejszego środka zapobiegawczego.

 

Na przełomie kwietnia i maja u kobiety stwierdzono zakażenie koronawirusem i skierowano ją na kwarantannę domową. Karolina L. w trakcie jej odbywania wyszła z domu, aby zakupić niezbędne produkty żywnościowe i leki. Torunianka została oskarżona o sprowadzenie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez stworzenie ryzyka epidemiologicznego i szerzenia choroby zakaźnej. Sąd zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

 

Po interwencji Ordo Iuris, Sąd Okręgowy w Toruniu bezwarunkowo uchylił areszt wobec Karoliny L. przychylając się tym samym do stanowiska Instytutu. Zastosowany został także środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji dwa razy w tygodniu. Sąd wskazał jednocześnie, że na obecnym etapie postępowania przesłanka dotycząca zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania ze względu na surowość kary się zdezaktualizowała.

 

Instytut wskazał, że w tej sprawie nie istnieją przesłanki skłaniające do zastosowania najdrastyczniejszego środka zapobiegawczego. Według Ordo Iuris, nie ma obaw o ucieczkę lub ukrywanie się oskarżonej, ani o matactwo lub utrudnianie przez nią postępowania, a także o możliwość popełnienia przestępstwa przeciwko zdrowiu lub bezpieczeństwu publicznemu (art. 165 par. 1 kodeksu karnego).

 

Prawnicy podkreślili, że stan zdrowia kobiety (stwierdzona depresja) i nieodzowność sprawowania przez nią opieki nad jej najbliższymi, uzasadniają uchylenie bądź zmianę tymczasowego aresztowania na łagodniejszy środek zapobiegawczy. Ich zdaniem, za nieadekwatny należy również uznać argument, w myśl którego utrzymywanie dalszego tymczasowego aresztu miałoby być uzasadnione wyłącznie zagrożeniem surową karą za zarzucany czyn. W świetle gwarancji konstytucyjnych, norma wyrażona w art. 258 § 2 k.p.k. nie może być rozumiana jako dopuszczająca powołanie się wyłącznie na tą przesłankę jako wystarczającą podstawę stosowania lub przedłużenia tymczasowego aresztu.

 

Ordo Iuris w swojej opinii podkreślił, że zgodnie z polskimi i międzynarodowymi przepisami, pozbawienie człowieka wolności w toku procesu karnego powinno następować tylko w sytuacji, w której za pomocą innych środków nie można osiągnąć celu, do jakiego proces dąży. Kodeks postępowania karnego stwierdza, iż tymczasowe aresztowanie powinno być stosowanie w ostateczności, gdy inne (wolnościowe) środki zapobiegawcze nie będą w stanie zabezpieczyć prawidłowego toku postępowania karnego.

 

Instytut przypomniał również, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 lipca 2009 r. (sygn. akt SK 46/08) przywołał stanowisko zawarte w Tymczasowej Rezolucji, dotyczącej wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, w której zaznaczono, że „utrzymywanie tymczasowego aresztowania jest uzasadnione jedynie wówczas, jeśli zachodzą szczególne wskazania wynikające z wymogu ochrony interesu publicznego, które pomimo istnienia domniemania niewinności, przeważają nad zasadą poszanowania dla wolności osobistej jednostki”.

 

 

Źródło: ordoiuris.pl

WMa

 


DATA: 2020-09-24 19:02
 
 
Share:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
GOOD TEXT
8
 
 
 
Comment on the article
Nick *:
Your opinion *:
wyślij opinie
Regulations
Click to read

1. It is forbidden to publish comments on the forum that:
- promote deviant behavior, contrary to the natural law;
- offend the Catholic faith and the Catholic Church;
- contain obscenity (pursuant to Art. 3 of the Act of 7 October 1999 On the Polish Language);
- contain information burdening other persons with accusations which have not been proven (Art. 23 of the Civil Code);
- lead to copyright infringement (Act of 4 February 1994 On Copyright and Related Rights);
- contain links to and addresses of other websites, personal details, contact information or e-mail addresses;
- are advertisements or spam (have no relation to the commented article);
- are direct, brutal attacks on interlocutors or call for aggression against them;
- are inappropriate in the context of information about the death of a public or private person;
- contain remarks addressed to the editorial team of PCh24.pl (we really appreciate them but we ask for e-mail contact as only then we can assure that they will be delivered to the persons responsible for the service content).

 

2. All comments contravening item one of the present Rules will be removed by the moderator.

 

Komentarze

1400 belgijskich lekarzy i pracowników służby zdrowia bije na alarm: ?Nie ma czegoś takiego jak zabójczy wirus?. W liście otwartym ponad 300 belgijskich lekarzy i 1100 pracowników służby zdrowia wzywa swój rząd do natychmiastowego zaprzestania stosowania obostrzeń i kwarantanny. Są one nieproporcjonalne i powodują więcej szkody niż pożytku. ?Nie ma już medycznego uzasadnienia dla tej polityki?. Całość do odszukania w internecie.
1 miesiąc temu / vera
 
Biorąc pod uwagę jakość testów, realną zakaźność i śmiertelność wirusa, trudno mówić o "roznoszeniu śmiertelnej choroby". POLSKA KRAJEM BANDYCKIM ! A gdzie odpowiedzialność GIS za brak działań przy zbliżaniu się rzekomej pandemii ?!?! Gdzie przygotowania - zapasy środków medycznych itd. na te potrzeby ?
1 miesiąc temu / gfgf
 
Warto sprawdzić czy ta kobieta rzeczywiście spełniała warunki rządowej definicji zakażenia domniemanym wirusem. Należałoby zadać pytanie czy zastosowana wobec kobiety metoda diagnostyczna była w stanie potwierdzić obecność kopii jednego z rzekomych genomów wirusa. Należy koniecznie sprawdzić zalecenia producenta wykonanego testu RT-PCR, które wykluczają jego użycie w celu otrzymania wiążącego rezultatu w badaniach klinicznych - w ten sposób producenci już teraz chronią się przed ewentualnymi pozwami. Ponieważ w rzeczywistości nie jest możliwe kliniczne potwierdzenie zakażenia w przypadku pseudodiagnostycznego zastosowania RT-PCR, być może wyniki badania kobiety można spróbować podważyć, a w rezultacie podważyć zastosowanie wobec niej definicji "osoby zakażonej" oraz zasadność kwarantanny. Sprawa tej kobiety uczy żeby nie dopuszczać do pobrania materiału, np. odmawiając uczestnictwa w eksperymencie medyczno-naukowym, którym jest każde RT-PCR.
1 miesiąc temu / Murem
 
a bandyci i złodzieje chodzą na wolności i śmieją się nam w twarz
1 miesiąc temu / abc
 
Czyli wsadzenie osoby "zakażonej koronawirusem" do aresztu nie powoduje "zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób"? W takim Zimbabwe pewnie w innych krajach też, ale o tym czytałem wsadzono do więzień 100tys osób za łamanie godziny policyjnej, w praktyce ludzi szukających pracy lub pożywienia artykuł z wakacji, teraz pewnie więcej. Co w czasie śmiertelnej zarazy znaczyłoby wsadzanie ludzi do przepełnionych więzień? Pewną śmierć. Nic takiego się nie dzieje...
1 miesiąc temu / Wojtek
 
Zastanawiam się ile lat czyśćca dostaną osoby ferujace takie wyroki oraz za swój brak empatii. Oby się nie okazało, że za ferowanie podobnych wyroków wieczność może się okazać tragiczna...
1 miesiąc temu / Krakusik
 


 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

No materials published by www.pch.24.pl may be copied, distributed, redistributed or exploited in any form, including posting on the Internet, without the consent of Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi located in Kraków (Publisher). Any use or exploitation of any material in whole or in part violating the law, i.e. without the permission of the Publisher is prohibited under penalty and may be prosecuted.


Requests should be directed to the editorial staff of the website at: [email protected] Permission is granted in written or electronic form.


The content of this website, after obtaining permission, maybe distributed so long as directly under the published material the information about its source (PCh24.pl) and a link to the source page (a link with the attribute rel=”follow”) are included. Permission does not include any illustrations related to texts. This clause does not apply to these users of this website who link any material published on a website in social media.